Uwielbia kawę tak bardzo, że potrafi wylizać drzwi od zmywarki, na które skapnęło parę kropel z właśnie włożonych do środka szklanek do latte.
Nadal rośnie - już sięga pyskiem blatu kuchennego (a mamy je ponadnormatywnie wysoko) - tylko jakoś bardziej wzdłuż niż w kłębie. Może trafił się jakiś jamnik wśród przodków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz