Spanielopodobne obdarowane skórzanym butem ma mnie dokładnie gdzieś - zajmuje się przeżuwaniem prezentu i jednoznacznie daje do zrozumienia, żebyśmy nie przeszkadzali.
No to poszłam sobie - dopiero jak zamykałam za sobą drzwi, rozległ się jakiś tęskny szczek. Too late, babe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz