sobota, 16 listopada 2013

Pies walizkowy

Uparła się, że chce spać w walizce i nigdzie indziej.

Po kwadransie nieporadnego psiego układania się na wciśniętym wieku walizki i próbach rycia we wnętrzu zlitowałam się, otworzyłam walizkę i wyłożyłam kocami.

Piesek był zachwycony, przespał tak pół nocy.

Trzeba będzie zorganizować jej w Krakowie nowe legowisko, bo stare jest w Będzinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz