Kiedy śpi, musi pozostawać w kontakcie z ludziem. Ludź się odsuwa - piesek się przysuwa.
Jeśli ludzi jest dwoje - robi prześmieszne wygibasy, żeby dotykać obu ludzi równocześnie, na przykład opiera się łapami o Adamsa i wygina całe ciało w łuk, żeby położyć łebek na mojej nodze.
Lubi się kłaść na nietypowych powierzchniach niepłaskich, na przykład na stercie prania albo rzuconej niedbale kołdrze. Po prostu staje nad, uwala się na i tak leży, ułożona w sposób wymuszony kształtem powierzchni, każda łapa w inną stronę, dziwnie zwisający pysk.
Kiedyś nie była zainteresowana czystymi chusteczkami higienicznymi (używanymi jak najbardziej), teraz odkryła radość płynącą z wyciągania kolejnych chusteczek z pudełka. Co za ubaw! Wyciągasz jedną, a tu już czeka następna!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz