Staramy się pamiętać o tym, żeby jej odsunąć zasłony, bo jak zapomnimy, to wygląda to właśnie jak na zdjęciu.
Straszny szloch był dziś rano pod drzwiami, kiedy Adams wyszedł do pracy – kiedy jest w domu, to jest samcem alfa w stadzie i najważniejszą osobą dla pieska, ja jestem zdecydowanie numer dwa.
Potem pies koił tęsknotę ściągniętą z blatu paczuszką szynki – leżało, to się poczęstowała.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz