Przyłazi do siedzącego na kanapie człowieka, siada obok niego i kładzie mu pysk na ramieniu, a potem łypie ślepiami.
Takie momenty zmiękczają mnie tak bardzo, że na ten widok jestem nieomal gotowa oddać PIN do karty i hasło do bankowości elektronicznej.
Adams drzemał na kanapie - przypełzła i położyła mu pyszczek na skaleczonej, zabandażowanej ręce.
Ależ głupi był ten człowiek, który jej nie chciał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz